Po kilku drobnych problemach związanych z oprogramowaniem (mam 64 lata, więc trudno mi się uspokoić, czas koncentracji: /) w końcu zrobiłem moją fotoksiążkę dla moich córek, które wyjechały do Kanady. Nie tylko moja książka dotarła wcześniej niż się spodziewałem (w rzeczywistości przyszła na urodziny moich córek, co było niesamowitym wyczuciem czasu), pierwszą rzeczą, jaką zauważyłem, była świetna jakość zarówno okładki, jak i wnętrza. Kolory były tak żywe i wyraźne. W innych firmach robiłem inne fotoksiążki, a kolory wyglądały na wyprane i wyblakłe (mimo że książki były mniejsze, wymagające mniejszych zdjęć). Zdecydowanie polecam tą firmę, tylko bądź cierpliwy z procesem opracowywania projektu. Wymaga on cierpliwości.